Noworoczne postanowienia

 

Noworoczne postanowienia są fajne i motywujące… w momencie ich tworzenia, lub kilka dni po. W miarę upływu czasu zapał zwykle opada, a planowane zmiany ulegają zapomnieniu.

Co zrobić, żeby tym razem było inaczej? Mam pewien pomysł, który gwarantuje realizację marzenia o pięknej i funkcjonalnej przestrzeni. Jeśli chcesz aby Twój ogród zaczął wreszcie „wyglądać”, to czytaj dalej.

 

Ogród to nie tylko rośliny

 

Pamiętaj, by postrzegać ogród jako przestrzeń, określoną granicami działki. To cały teren wokół domu, do którego należą: podjazd, ścieżki, obiekty użytkowe, elementy małej architektury, rośliny itp. Każdy element ma wpływ na odbiór całości, dlatego należy je rozpatrywać łącznie (i nie zakładać np. ogrodu rustykalnego przy nowoczesnej bryle domu). Jak widzisz, przemyślenie tego jak zagospodarować teren wokół domu, to coś więcej, niż zaplanowanie jakie rośliny kupić. Ważne są:

  • wydzielenie stref użytkowych,
  • dobranie stylu (w tym materiałów wykończeniowych, dodatków),
  • określenie miejsca, w którym będą rosły rośliny (określenie linii rabat),
  • wybór roślin, które będą miały sprzyjające warunki w Twoim ogrodzie,
  • zestawienie ich ze sobą, by dobrze wyglądały.

Jeśli interesuje Cię ten temat, to zapraszam na darmowe szkolenie internetowe (90 min.) – „5 kroków do ogrodu marzeń”. Uczestnicząc w szkoleniu na żywo (29.12.2017 r.), będziesz mieć możliwość otrzymania odpowiedzi na swoje pytania. Po tej dacie, osoby zapisane otrzymają nagranie szkolenia na e-mail.

Dobry plan – to podstawa

 

Urządzenie ogrodu sprawia trudność głównie dlatego, że jest nieprzemyślane, chaotyczne i bez zachowanej odpowiedniej kolejności.

  • Czy Ty także impulsywnie kupujesz rośliny, zamiast iść na zakupy z gotową listą?
  • Czy poza inspirowaniem się programami i stronami ogrodniczymi, wykonałeś choćby najmniejszy wysiłek intelektualny, by zapoznać się z uwarunkowaniami Twojego terenu (strukturą i odczynem gleby, strefą mrozoodporności)?
  • Czy wiesz jak Twój ogród ma wyglądać? Czy masz jakikolwiek plan, wizję, główną myśl, cel do którego dążysz?

Jeśli tak, to gratuluję! Jesteś na właściwej drodze do ogrodu marzeń.

Jeśli nie, to masz odpowiedź, dlaczego Twój ogród wygląda źle. Ale nie przejmuj się, to nie jest problem. Przygotowałam treściwy poradnik, dzięki któremu etap planowania będzie przyjemnością. Zadbaj o podstawy, a dalej będzie z górki. Poradnik dla Ciebie.

Zaplanuj wszystko od razu

 

Chcesz zwiększyć prawdopodobieństwo zakończenia procesu planowania powodzeniem? Nie odkładaj, zrób to od razu. Najlepiej wygospodaruj sobie czas i zrób całość za jednym zamachem. Dlaczego? Bo łatwiej będzie Ci się skupić. Rozciąganie projektowania w czasie zwykle powoduje utratę zapału i wiary w powodzenie.

 

Skup się na celu

 

Porównaj swój obecny ogród z ogrodem jaki chcesz mieć za kilka lat. Dysonans między tymi dwoma obrazami uświadomi Ci, czy warto zgłębiać temat projektowania, czy zostajesz przy tym co masz. Nie zachowuj się jak kierowca-rutyniarz, który przemierza życie uważając, że wszystko wie i wystarczy jechać na pamięć (choć wybudowano nowe, lepsze i szybsze trasy). Rozsądniej jest poznać najlepszą drogę do celu.

W moim odczuciu ludzi można podzielić na dwie grupy: błądzących, bez celu, którym życie się przydarza i tych, którzy dążą do spełnienia swojej wizji, mają poczucie sensu i planują. Jeżeli odpowiednio ukierunkujesz działania, rezultaty mogą się okazać spektakularne! Określ priorytety, myśl z rozmachem, ale działaj selektywnie – takie podejście sprawdzi się nie tylko przy planowaniu ogrodu.

 

Pokonaj wymówki

 

Domyślam się, że wiele osób (w ramach noworocznego postanowienia) zaplanuje ogarnięcie ogrodu w 2018 r. No chyba, że tak tylko mówią i skończy się na wymówkach (jak to często z postanowieniami bywa). Jaka wymówka jest najczęstsza? Oczywiście brak pieniędzy. Jasne, że urządzanie działki nie jest bezwzględną, życiową potrzebą i że po wybudowaniu domu często nie ma już środków na ogród. Projekty zwykle wydają się za drogim i zbędnym wydatkiem.

Można szukać darmowej wiedzy w internecie, jednak aby była ona rzetelna, potrzeba poświęcić na lekturę dużo czasu, zapoznać się nie tylko z roślinami, ale także z zasadami planowania przestrzennego. Trzeba ją też usystematyzować i dopasować do konkretnej sytuacji użytkowników oraz warunków (np. glebowych) panujących w ogrodzie.

Nie wiem jak Ty, ale ja nie mam nadmiaru wolnego czasu (wydaje mi się, że płynie on coraz szybciej). A marnowanie go na szukanie nieefektywnych (i nieefektownych) rozwiązań w sieci, jest bardziej bolesne, niż zainwestowanie niewielkiej kwoty w to, by cieszyć się wymarzonym efektem.

 

Zapisz się na darmowe szkolenie

 

Jeśli nie wiesz od czego zacząć ogarnianie swojego podwórka – zapisz się na darmowe szkolenie (przez internet): “5 kroków do ogrodu marzeń”. Nakreślę na nim pokrótce, prosty sposób projektowania terenu. Opowiem jaka kolejność prac sprzyja szybkiemu osiągnięciu efektu i co zrobić, by rośliny zdrowo rosły i nie wymagały zbyt dużo uwagi. Odpowiem także na pytania zadane podczas szkolenia.

A dla osób naprawdę zdeterminowanych by spełnić noworoczne postanowienie i marzenie o pięknym i niekłopotliwym ogrodzie – dobre wieści – już 8 stycznia rusza druga edycja warsztatów internetowych: “Stwórz projekt wymarzonego ogrodu w 12 dni”. Dostępnych jest tylko 10 miejsc (żebym mogła każdemu poświęcić tyle czasu, ile będzie potrzebował). Inwestycja w te warsztaty to zaledwie ułamek ceny gotowego projektu ogrodu, więc pokonaj swego wewnętrznego sabotażystę i pozwól sobie pomóc. Zapisy trwają do 5 stycznia 2018 r.

Najlepszy czas na planowanie

 

Koniec starego roku i początek nowego, to doskonały czas na podsumowanie tego co dotąd zostało zrobione i zastanowienie się nad kierunkiem przyszłych działań. Rekomenduję Ci nie odkładanie planowania ogrodu na później (gdy będzie trzeba sprzątać rabatki, przycinać krzewy, nawozić, pielić, ściółkować, itp.) Jeśli zrobisz to teraz – wiosną ruszysz z kopyta, z projektem w garści – w jasno wyznaczonym kierunku.

W razie pytań, wątpliwości – chętnie odpowiem, jeśli napiszesz.

 

Filmowe podsumowanie:


Krzakowisko

Mam na imię Arleta. Towarzyszę osobom, które chcą samodzielnie stworzyć swój ogród marzeń, w przedarciu się przez gąszcz możliwości.