Nie musisz się tułać

 

Żyjemy w czasach, gdy wszystko dzieje się szybko, brakuje czasu na to, by spokojnie pożyć. Otaczają nas chaszcze dziwnych pojęć, żeby nadążyć, trzeba znać się na wszystkim. Znajomi, rodzina, media – dostarczają sprzecznych informacji. Jedni mówią, że żeby ogród był piękny – musisz posadzić róże, a inni powiedzą, że wyłącznie iglaki, bo to gwarantuje bezobsługowość. Jedni mówią, że musisz kupować rośliny w szkółkach, inni że te z marketów, też są dobre i w dodatku tańsze. Jedni doradzają by robić taras drewniany, inni zachwycają się tymi z kostki, czy płyt.

Dociera do Ciebie masa informacji, wszystkiego próbujesz, bo może się okaże, że coś zadziała. Tymczasem kompletnie nie przekłada się to na ładne podwórko.

 

Trudne wyzwanie

 

Wyobraź sobie, że przedzierasz się przez dzikie chaszcze (jeśli nie wiesz, co mam na myśli, to zajrzyj do naszej krzaczastej społeczności na Facebooku, gdzie takie wyprawy uskuteczniamy). Nadchodzi noc, a Ty nie masz schronienia. Musisz zbudować szałas. Wiesz jak i z czego go zrobić? Zgaduję, że niekoniecznie. Nie masz instrukcji, nie wiesz jak dokładnie miałby on wyglądać. W końcu uda Ci się coś pewnie sklecić, choć zmarnujesz dużo czasu na różne poprawki. A jak w nocy spadnie deszcz, to prawdopodobnie zaleje obozowisko.

Tak samo jest z ogrodem – próbujesz coś stworzyć, ale nie masz instrukcji. Masz za mało (lub za dużo) informacji i nic z tego nie wychodzi. A przecież nie tędy droga…

to-nie-twoja-wina-szałas

To nie Twoja wina

 

To nie jest tak, że Ty coś robisz źle, że sadzisz złe rośliny, które wytrzymują tylko jeden sezon, a potem są do wyrzucenia. To nie Twoja wina, że ciągle walczysz z kretem i chorobami roślin. Ty po prostu nie zakładasz ogrodu we właściwej kolejności. Nie działasz po kolei, tak jak powinno się zaczynać planowanie przestrzeni. To dlatego nie wygląda ona dobrze, a rośliny są w słabej kondycji.

Zauważ, że od razu da się wyczuć, który ogród był „wymyślony” przez projektanta. Widać w nim pomysł na przestrzeń. Czym różni się projektant od początkującego ogrodnika? M. in. tym, że nie biega, z obłędem w oczach, szukając idealnej kompozycji i przesadzając rośliny z miejsca na miejsce. Oczywiście ma wiedzę ze szkoły, z praktyki ale kluczowe jest to, że doskonale wie, co ma robić po kolei. Po kolei – to słowo klucz.

 

Piękny i niekłopotliwy ogród jest osiągalny także dla Ciebie

 

Wystarczy, że zachowasz właściwą kolejność. Najskuteczniejszą mapę do ogrodu marzeń pokazuję tu: droga do ogrodu marzeń.

Jest to gotowy plan 9 kroków, jakie trzeba wykonać, by cieszyć się zjawiskowym i bezproblemowym ogrodem. Nie musisz już szukać informacji, zastanawiać się i dopytywać przypadkowych osób, czy to co chcesz zrobić jest słuszne. Nie musisz błądzić w gąszczu możliwości. Zrzuć z siebie ciężar nadmiaru informacji, bo cel da się osiągnąć prościej i przyjemniej.

 

 

Czy też masz ten problem, że jesteś na początku swojej ogrodowej przygody i zastanawiasz się, w którą stronę pójść?

 


Krzakowisko

Mam na imię Arleta. Towarzyszę osobom, które chcą samodzielnie stworzyć swój ogród marzeń, w przedarciu się przez gąszcz możliwości.