krzakowisko-kompas-aranzacji-ogrodu

Wielokrotnie spotkałam się z twierdzeniem, że projektant tworzy ogród od linijki. I że to jest złe. Większości się to nie podoba.

Mówią, że każdy powinien sam sobie ogród wymyślić, bo jak projektant go stworzy, to będzie to ogród “bezduszny”.

Bezduszna linijka

Zupełnie nie rozumiem takiego stereotypu. Faktycznie linijki używam (a nawet cyrkla, kółkownika i krzywika), ale chyba nie o wykorzystane narzędzia chodzi.

Może idzie o brak spontaniczności?

Bo często, gdy mówię – najpierw myśl, potem idź po nowe rośliny – moje słowa trafiają w próżnię. To moja osobista porażka, gdy nie potrafię przekonać do przemyślanych zakupów…

Ludzie ciągle kupują, przesadzają, nie mają większej wizji i planu. Instynkt bierze górę nad rozumem.

A przecież człowieka od zwierzęcia odróżnia to, że myśli, rozumuje i umie panować nad odruchami. No, ale widać ewolucja postępuje nierównomiernie i w zakresie spontanicznych zakupów jeszcze nie do wszystkich dotarła.

Ups… no to teraz podpadłam.

Rozumiem, że można się roślinkami po prostu nie interesować i ten spontan może wynikać z ignorancji.

Ja też się nie interesuję np. kosmetykami, nie wnikam w ich skład i nie zastanawiam się, który uczyni mnie jeszcze cudowniejszą (może dlatego żaden tego nie robi), a przecież czasem je kupuję i stosuję.

Ale jeśli ktoś twierdzi, że ogród jest jego pasją – to na serio nie ogarniam – jak można nie wiedzieć co się nabywa i gdzie się to potem posadzi?

Przyjdzie i się będzie rządził

A może wynika to z obawy, że przyjdzie taki projektant – obca osoba i będzie się w tym ogrodzie szarogęsił i wyznaczał gdzie i co ma rosnąć. Czasem to, aż sama się dziwię, że można tak po prostu oddać władzę nad kształtem nasadzeń, w cudze ręce.

Ja bym tego nie zrobiła. Mój ogród – moje zasady!

Tylko, że ja lubię kwiatki, sekator jest przedłużeniem mojej dłoni, a wyrywanie chwastów to wielogodzinny rytuał.

I choć czasem brak mi sił i ciągle nie jest perfekcyjnie: bo czasu za mało, kosiarka się zepsuła, a kret wykopał kopiec niczym Kilimandżaro – to nie wyobrażam sobie, że mogłoby być inaczej.

Ale mogę sobie wyobrazić, że nie każdy poczuje z tego radochę… i wtedy potrzebny jest ktoś do zaprojektowania, założenia i dbania o przestrzeń.

Znam też osoby, które nic a nic nie czuły frajdy w porządkowaniu podwórka, jednak przeszły transformację – od laika do miłośnika – od ogrodu założonego przez firmę, do samodzielnego dosadzania, pielęgnowania i interesowania się swoją przestrzenią.

Do pewnych zachowań po prostu trzeba dojrzeć. W przypadku przyrody – to proste – tak łatwo się nią zachwycić!

Ogród nowoczesny – na pewno od linijki

Wracając do tematu ogrodu od linijki – prawdopodobnie chodzi o ogrody nowoczesne, w których faktycznie dominuje ład, porządek, minimalizm i kąty proste.

I tak, uważam, że z nowoczesnym ogrodem, przy nowoczesnym domu, w modnej dzielnicy – najlepiej sobie poradzi projektant myślący bryłami, a nie gatunkami.

A to dlatego, że mało który inwestor jest w stanie pohamować rządzę posiadania jeszcze jednej roślinki więcej. W tym przypadku, projektowanie od linijki – to wielki atut.

Prawda jest taka…

…że dobry projektant będzie potrafił przygotować projekt ogrodu w każdym stylu. Zarówno osoby ceniące swobodę linii, jak i kąty proste – znajdą kogoś dla siebie.

Wybitny projektant – tchnie w ogród duszę: zjednoczy go z przestrzenią i domem, dopasuje do wymagań i potrzeb mieszkańców. W tym znaczeniu – zaprojektuje go nie od linijki, a od serca.

Ty też potrafisz

Osoby ambitne, pracowite i chętne do samodzielnego założenia ogrodu – mogą to zrobić własnymi siłami.

Tylko z głową!

W książkach, w internecie jest całą masa wiedzy, są kursy (np. ten bezpłatny, dla zupełnie zielonych), że tylko czytać i działać.

Osoby, które wolą pracować w grupie, mogą dołączyć do społeczności osób zakładających ogród marzeń na Facebooku.

Do dzieła

Nie trza narzekać, tylko zakasać rękawy, zabrać dziecku kredki i do dzieła! Zima to najlepszy czas na projektowanie. 

A jeśli nadal masz wątpliwości, którą drogę wybrać – z projektantem, czy bez – przeczytaj ten artykuł.

krzakowisko-bezplatne-materialy

Krzakowisko

Mam na imię Arleta. Towarzyszę osobom, które chcą samodzielnie stworzyć swój ogród marzeń, w przedarciu się przez gąszcz możliwości.