Chcesz mieć ogród, którym się z łatwością zaopiekujesz, nie poświęcając mu dużo czasu?

Czy nie jest to jednak niezgodne z pragnieniem, aby ogród był także: pięknym, pełnym kwiatów, harmonijnym miejscem relaksu?

Te dwa marzenia wydają się być ze sobą sprzeczne, gdyż wspaniałe ogrody wymagają dużo pracy, a te łatwe w pielęgnacji, kojarzą się tylko z nudnym trawnikiem, otoczonym żywopłotem.

Czy istnieje sposób na połączenie tych dwóch potrzeb i stworzenie zjawiskowego ogrodu, wymagającego niewielkiego wysiłku, w którym będziesz z radością przebywać?

Podziel się wiedzą z innymi

W przygotowanie tej serii nagrań włożyłam dużo pracy, dlatego mam prośbę: pomóż mi dotrzeć do innych osób, którym mogą one pomóc. Może masz znajomych, którym warto podesłać poniższe wideo? Podeślij nagranie Messengerem, mailem albo udostępnij na Facebooku. Z góry bardzo dziękuję.

Zapraszam do oglądania i komentowania!

Wolisz czytać? Pod wideo znajduje się wersja tekstowa.

Piękny ogród bez wysiłku, oczekiwania a rzeczywistość

Ogród bezobsługowy nie istnieje. Każdy wymaga pracy.

Jedyną opcją, by nic w nim nie robić, jest zatrudnienie kogoś, kto będzie go pielęgnował za Ciebie.

W przeciwnym razie, by mieć piękny i zadbany ogród, musisz sobie „pobrudzić ręce” i zająć się ogrodnictwem.

Pytanie tylko: jakie czynności będziesz wykonywać i jak często?

Pracuj z przyjemnością, a nie ciężko

Czy ogród bez wysiłku oznacza brak pracy w nim?

No nie!

Są przecież takie czynności, które sprawiają Ci radość i których nie traktujesz jak przykrego obowiązku.

Dla mnie jest to przycinanie wszystkiego, co się pod sekator nawinie. Dla Ciebie, być może jest to: uprawa warzywnika, czy zajmowanie się kwiatami.

Ogrodnictwo, które nie jest uciążliwe – jest całkiem przyjemne. Można by rzec – bez wysiłku 🙂

A co z obowiązkami, których nie znosisz?

Najpierw je zidentyfikuj.

A potem się ich pozbądź. Po co masz wykonywać prace, których nie lubisz?

  • Nie lubisz podlewać? Podłącz nawodnienie.
  • Nie znosisz kosić trawnika? Kto powiedział, że w ogóle musisz mieć trawnik?
  • Nie radzisz sobie z roślinami, które przemarzają zimą? Dobierz właściwe rośliny, do swojej strefy mrozoodporności.

Których prac wolisz uniknąć?

Punktem wyjścia przy planowaniu ogrodu mało obsługowego jest zestaw prac, których nie lubisz i nie chcesz robić.

Twój cel, to ograniczenie ich, a nawet wyliminowanie.

By go zrealizować, potrzebujesz projektu, czyli planu poukładania wszystkich elementów ogrodowej układanki, w taki sposób, aby wykluczyć czynności pracochłonne i nielubiane.

Wniosek: jeśli chcesz mieć ogród bez wysiłku – zaprojektuj go.

W dalszej części powiem Ci jak to zrobić.

Piękny ogród bez wysiłku – czy to możliwe?

Oczywiście 🙂

To jest pierwszy materiał z serii „Ogród bez wysiłku”. W kolejnym opowiem o bardzo absorbujących roślinach.

Zadania na dziś…

  1. Aby nie przegapić kolejnych nagrań, ciekawostek i sposobów na ogród prawie bezobsługowy – zapisz się na przypominajkę.
  2. W komentarzu napisz: jakich prac w ogrodzie nie lubisz robić oraz te, które sprawiają Ci radość.
krzakowisko-bezplatne-materialy


Krzakowisko

Mam na imię Arleta. Towarzyszę osobom, które chcą samodzielnie stworzyć swój ogród marzeń, w przedarciu się przez gąszcz możliwości.

Subscribe
Powiadom o
guest
27 komentarzy
Newest
Oldest
Inline Feedbacks
View all comments
Kamila
Kamila
1 miesiąc temu

W moim ogrodzie chcę unikać oprysków chemicznych. Mam też za dużo trawy. Trochę lubię kosić, ale wolałabym aby to nie pochłaniało tyle czasu. Fajne byłyby rabaty z roślin odpornych na choroby i szkodniki oraz odporne na suszę, bo o ile podlewanie samo w sobie może jest przyjemne, to jednak wodę trzeba oszczędzać.

Renata
Renata
1 miesiąc temu

Hej, coś w tym jest co powiedziałaś. Ja np nie lubię kopać, wyrywać ciągle chwastów, kosić trawy i dbać o nią jakoś to dla mnie mało efektywne i strata czasu. Stąd już część trawników zlikwidowałam, a zamiast kopania wolę sądzisz czy siać w donice lub korytka. Bardzo lubię pikowac np warzywa, czy kwiaty, dbać o posadzone już w ten sposób rośliny. Jest to dla mnie o wiele przyjemniejsze. Lubię także zrywać owoce, przycinać krzewy. Pozdrawiam

Alicja
Alicja
1 miesiąc temu

dziękuję za ciekawy wykład. problem ze ,mną polega na tym, że mam stary ogród (2000m kw.) i mało sił . Dlatego z uwagą słucham wszystkich informacji i wybiorę te, na które będzie mnie stać finansowo i siłowo.

Ewelina
Ewelina
1 miesiąc temu

Lubię przycinać, przesadzać, nawozić, spacerować, coś tu dołożyć, coś tam ująć. Lubie stosować nowinki = nie lubię chodzić i podlewać więc szukam jakiegoś innego systemu nawadniania, nie lubię pielić więc sprawdzam sposób pielenia zasłyszany od kogoś albo szukam roślin zadarniających lub szukam metod ściółkowania. Lubię spacerować po ogrodzie wieczorem i w nocy więc szukam jakiegoś taniego oświetlenia solarnego albo roślin, które wabią świetliki. Uwielbiam odgłosy przyrody – ptaki, owady, żaby, bociany, psy, koty dlatego staram się zwabić tych zwierząt dużo jednocześnie myśląc o tym aby nie zjadały się nawzajem doprowadzając do wyginięcia. Ale też są owady, których nie znoszę więc szukam roślin, które swoim zapachem odstraszają np. komary. Lubie w ogrodzie czuć się swobodnie dlatego też chciałabym w moim nowo zakładanym ogrodzie wprowadzić rośliny, które w znacznym stopniu odgrodzą mnie od moich sąsiadów, ale jednocześnie nie zniszczą ich upraw. Lubię też zbierać owoce z mojego ogrodu, tj zbierać kwiaty, wąchać je, wykorzystywać ich walory kulinarne i po prostu zjadać.

Last edited 1 miesiąc temu by Ewelina
Małgosia
Małgosia
1 miesiąc temu

Witaj nie wiem gdzie mam zostawić komentarz który może wziąść udział w konkursie ogród bez wysiłku, więc zostawie tutaj. Chciałbym wziąść udział bo mam trójkę kochany brzdaców 2, 5 i 9 lat, bardzo ich kocham, ale bardzo też kocham rośliny i chciałabym założyć piękny ogród mamy nowy dom z dużą 30 arową działką, więc potencjał jest tylko jak to zrobić żeby się nie narobić, a właściwie nie dokładać sobie pracy. Mamy na działce dużo kośczki i niewiem jak ją zwalczyć.

Małgosia
Małgosia
1 miesiąc temu

Mamy piękną 30 arową działką i chcemy ją zagospodarować, mamy także trójkę dzieciaków 2, 5 i 9 lat mamy także gospodarstwo rolne, wszystko towymaga poświęcenia dużej ilości czasu, a ja maże o pięknym nie wymagającym ogrodzie aby z niego korzystać wraz z dziećmi, a nie tylko siedzieć i zajmować się nim, dlatego chcę wziąść udział w konkursie

Krystyna
Krystyna
1 miesiąc temu

Mam coraz mniej sił z wiekiem, dlatego szukam sposobu, by mimo to zadbać o ogód.

Kasia
Kasia
1 miesiąc temu

Nie lubię, gdy okazuje się, że rabata w mojej wyobraźni wyglądała zupełnie inaczej niż w rzeczywistości…nagle okazuje się, że albo nie kwitnie nic mimo, że sugeruje się różnymi informacjami, co do terminów itp., albo kwitną pojedyncze kwiaty bez jakiejkolwiek spójności 😭 bardzo nie lubię, gdy kwiaty usychaja, atakują je choroby, cierpię w takich momentach razem z nimi:(

Justyna
Justyna
1 miesiąc temu

Lubię pielić 😉 przycinać, podziwiać ;)lubię słuchać Zielonego Pogotowia i Krzakowiska! podlewanie jest dla mnie obojętne. Nie lubię sadzić, przesadzać, pryskać. Nie lubię jak coś usycha gdy nie mam czasu podlać, nie lubię jak coś choruje….. Bo choruję razem z roślinami…..Nie lubię jak okazuje się, że posadzona roślina jest gorsza niż chwast. Denerwują mnie bobry i krety :). Mimo tego powtarzam sobie, że wszystko w przyrodzie ma sens i miejsce 🙂

Renia
Renia
1 miesiąc temu

Ogród już mam, co prawda 20 letni i nie mam siły ze względu na schorzenia pielić. Lubię przycinać rośliny, co jakiś czas coś w ogrodzie zmieniać. Brak pomysłów jakie rośliny sadzić i dlaczego niektóre nie rosną jak powinny mimo pielęgnacji. Potrzebuję dobrego wsparcia i dobrych rad, świeżego spojrzenia na stary ogród.

Beata
Beata
1 miesiąc temu

Pielenie to zdecydowanie czynność najbardziej nielubiana. A moją ostatnią radością są truskawki uprawiane w doniczkach. W tym roku już niestety zjedzone 🙂

Gosia
Gosia
1 miesiąc temu

pielenie chwastów to najgorsza czynność

Swietlana
Swietlana
1 miesiąc temu

Lubię obserwować roślinki i przycinać je, nawozić,  spulchniać glebę. Nie bardzo lubię podlewać i wyrywać chwasty;)Рozdrawiam serdecznie

Maria
Maria
1 miesiąc temu

Lubię przycinać! Lubię też (w rozsądnych ilościach) obrywać przekwitnięte kwiaty. A najbardziej nie lubię używania podkaszarki przy ogrodzeniu. Na drugim miejscu plewienie. Czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy 🙂

Dominika
Dominika
1 miesiąc temu

Wgrywanie chwastów to jest coś nr 1 na liście NIELUBIE. Całą resztę lubię mniej lub bardziej. Generalnie pracę w ogrodzie trakuje jako aktywny wypoczynek, a najlepiej mi się siedzi wieczorem w hamaku w ogarniętym ogródku. To sprawia że chce się robić 😉